Szczurowska dotarła do finału, gdzie musiała uznać wyższość Laury Strzebińczyk z RMKS Rybnik. Srebrny medal to jednak znakomity wynik w tak silnie obsadzonym turnieju. Co więcej, gliwicki klub jako jedyny wystawił aż trzy zawodniczki w czołowej ósemce - poza Szczurowską piąte miejsce zajęła Maria Wójcik, a siódme Zuzanna Nogaj. Na 10. pozycji sklasyfikowano Hannę Lenart z Muszkietera Gliwice.
Turniej nosił podtytuł „Z Gliwic na Olimpiadę" - i nie był to przypadkowy slogan. Finalistki zakwalifikowały się do Pucharu Europy kadetów w Budapeszcie, który odbędzie się w połowie października. Szczurowska i Strzebińczyk pojadą do stolicy Węgier reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej.
Wśród mężczyzn najlepiej z gliwiczan wypadł Tytus Kurowski z Piasta, który zajął 22. miejsce. Żaden z zawodników obu gliwickich klubów nie awansował do czołowej szesnastki w rywalizacji chłopców.
Wyniki pokazują, że Gliwice to jedno z ważniejszych centrów szermierki juniorskiej w Polsce - szczególnie w szpadzie kobiet.