Park kieszonkowy to niewielka forma zieleni znajdująca się najczęściej na terenie jakiegoś osiedla, blokowiska. Biuro Urbanisty Miasta oraz Miejski Zarząd Usług Komunalnych cały czas poszukują kolejnych terenów na terenie miasta, które można zaadaptować na takie miejsca wytchnienia. Ty też możesz zgłosić miejsce, które chciałbyś, żeby się zazieleniło - pisz na maila bur@um.gliwice.pl.
Kolejny taki park ma stanąć w dzielnicy Sikornik, a konkretnie między ul. Pliszki i Bekasa. Jest to element gliwickiego Budżetu Obywatelskiego, który wykona konarska firma Deep Green. 3 miesiące pracy (planowane) będą kosztować niemal 400.000 zł.

W parku posadzone zostaną drzewa i krzewy, a mieszkańcy będą mogli chodzić po nowych alejkach. Wykonawca podejdzie do tego z głową - ścieżki staną tam, gdzie wcześniej ludzie naturalnie je wydeptali w trawie.
W całym parku kieszonkowym zasadzonych zostanie 470 roślin. Wśród nich będzie 18 drzew (lipy, jesiony, jarząby), 201 krzewów, 221 bylin i 34 pnącza. Na pewno pojawią się tam bazylia i oregano (fanów pizzy prosimy o powstrzymanie się przed ich zrywaniem), derenie, hortensje czy wiciokrzewy. Szczegółów nie zna jednak jeszcze nikt, bo trwają dyskusje nad...wyborem gatunków roślin. W grę wchodzą sosny, świerki, wiązy czy kaliny. Propozycje naturalnie można słać na podany wyżej adres.
Do dyspozycji mieszkańców oddane zostaną ławki, leżaki, zestaw piknikowy i ławko-huśtawka, będziemy mogli przyczepić nasze rowery przy stojakach. Nie musimy się też martwić o klimat po zmroku, całość oświetli pięć lamp solarnych.
W Gliwicach oko, ucho i serce cieszy już inny park kieszonkowy - znajduje się on przy ul. Kormoranów i powstał dzięki Gliwickiej Inicjatywie Lokalnej.

Może Cię zainteresować:
Rodzinne wakacje na Śląsku. Gdzie warto wybrać się na kajakowanie?

Może Cię zainteresować:
Prawo i Sprawiedliwość przejmie władzę w powiecie gliwickim?

Może Cię zainteresować: